Aby zapewnić najwyższą jakość usług i wygodne korzystanie z serwisu, używamy informacji zapisanych w przeglądarce za pomocą plików cookies (pol.: ciasteczek). Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na stosowanie plików cookies. W każdej chwili możesz je zablokować korzystając z ustawień swojej przeglądarki internetowej.
Dodaj ogłoszenie
Podobne ogłoszenia, które mogą Cię zainteresować.
Single Ursynów z Ursynow, zobacz zdjęcie
Single Ursynów
Zapraszamy do naszej grupy na FB samotnych z Ursynowa. Może tak łatwiej będzie zorganizować wspólne wyjście do kina, na spacer czy kawę z kimś z sąsiedztwa. Szukasz osoby, z którą możesz pogadać, wyjść razem na np. rower, siłownię, basen, spacer, piwo? Ta grupa powstała dla Ciebie. Zapraszam wszystkich BEZ PODZIAŁU NA WIEK https://www.facebook.com/groups/single.ursynow/
Czy podobają ci się moje 2 kawałki muzyczne? Potrzebny feedback. :)
Hej, oba są na Youtube, linki poniżej:https://www.youtube.com/watch?v=3PdtF4GO-R4&t=8shttps://www.youtube.com/watch?v=VKnVoDqFhIg
Looking for some friends
Hej, mam 24 lata i potrzebuję towarzystwa :) Chętnie poznam kogoś z kim mogłabym wyjść na spacer, do kina, pozwiedzać albo pograć w planszówki. Lubię ciekawych ludzi, z pasją i takich z którymi można porozmawiać na wiele tematów. Na początek to chyba tyle. Jeśli jesteś zainteresowany/zainteresowana to pisz śmiało :)
zbliża się urlop
cześć szukam koleżanki,która również ma urlop od 6 do 20 lipca i chce wyjechać,szczegóły do ustalenia,najlepiej jakbyś była tak ja 30+
Wycieczki rowerowe
Szukam chętnej osoby na wyjazdy rowerowe po okolicach Warszawy.M33
Świat i Polacy z Ursynow, zobacz zdjęcie
Świat i Polacy
Szukaj informacji, motywacji, inspiracji, porad, wiadomości, zapraszamy. Ciekawostki, dowcipy, podróże, zdrowie, przepisy, sztuka, rodzina, hobby. www.swiatipolacy.pl Subskrybuj nasz kanał i zawsze bądź na bieżąco! Pozdrawiamy Zespół Świat i Polacy
Zbierzemy ekipę na sunrise? z Ursynow, zobacz zdjęcie
Zbierzemy ekipę na sunrise?
Siemanko wszystkim ;) szukam fajnej zgranej ekipy na najbardziej epicki festiwal SUNRISE! Mam 4 bilety na to zacne wydarzenie - niestety moi znajomi są mało imprezowi a w Wwie mam ich niewielu, tych którzy mieliby ochotę jechać, a przecież zawsze można się poznać! Zapraszam chętnych do kontaktu ;)
Więcej ogłoszeń

Relacje z Ludźmi w Pracy - Naruszenie Strefy Bliskości ? Zaczepki jakieś czy co

Dodaj takie ogłoszenie!

Cześć. Może porozmawiamy na taki temat. Jak wyżej. Ktoś sie pewnie spotyka lub spotkał z czymś podobnym w większych Firmach. Gdy pracowałam w małych firmach nie miałam takiego pola do obserwacji tego typu zachowań. W zeszłym roku zmiana w której pracuje miała Przewodnika, który lubił wjeżdżać w Mój Teren Prywatny, jak to można określić tą strefę zbyt blisko ciała. Dotknął kolanem czy łokciem, to niby niechcący. A to dotknął całą moją dłoń, gdy mu podawałam to o co prosił. Heh. Często kontakt palców jest nieunikniony przy podawaniu czegoś, to jest zrozumiałe. W mojej pracy często są sytuacje, że ktoś coś komuś musi podać do ręki. Mniejsza o szczegóły. Ów Przewodnik został przeniesiony na inną zmianę i od tamtej pory przez około ponad pół roku nie było żadnego Guru, grupa jakoś sama musiała działać. Do czasu aż pojawił się Nowy Szef, Dużo młodszy od poprzedniego. Z początku utrzymywał dystans ze mną przez ponad miesiąc czy dwa, potem zaczął podobne zaczepki do swojego poprzednika. Heh. I znowu się zaczęło. A to muśnięcie dłoni, a to złapanie za dłoń w której pokazywałam mu coś i przytrzymanie tej dłoni przez pewną chwilę, gdy się przyglądał. Raz podawał mi pewną rzecz w taki sposób, żebym to ja go dotknęła, bo zanim wzięłam to się przyjrzałam gdzie ma ręce. (Dla przykładu format A4 stos dokumentów lub segregatory kilka sztuk, kształt prostokąta.. Jak trzymał pod krótkimi bokami takiego prostokąta, to nie na środku boków, tylko bliżej tych rogów od mojej strony). Zastanawiałam sie wtedy przez sekunde czy nie złapać od dołu całej sterty i uniknąć kontaktu. Innym razem jak trzymałam ręce na stole, to gdy sie pojawił obok to oparł swoją dłoń o stół blisko mojej lewej dłoni tak, że jego najmniejszy palec prawej dłoni dotykał mój mały palec lewej dłoni. I nie zabierał ręki jakby tego nie zauważył. A sekundy mijały. Dodam, że nie odwzajemniam takich zaczepek kolegów, czy inaczej mówiąc zaczepek Państwa Dotykalskich. Nie ma też przy tych zaczepkach dotykowych, żadnych żartów czy dwuznacznych słów. Powaga na twarzach jakby nigdy nic i rozmowy związane z wykonywaną pracą. Może ja o czymś nie wiem, może oni naczytali sie czegoś w psychologii wpływu czy może lepszych tematów. ;-) Niestety nie udało mi się podpatrzeć czy jeszcze kogoś tak "molestują", bo moje bezczelne zapuszczanie żurawia, mogłoby zostać zauważone. Nikt też z innych pracownic/pracowników nie poruszał nigdy takiego tematu. Jak coś gdzieś w moim tekście brzmi humorystycznie, to pewnie przez mój sposób bycia, bo w pracy jak i na co dzień też sie ciesze takim poczuciem humoru i często lubie żartować. Odpowiedzcie czy mieliście podobne sytuacje? Czy to były jakieś osoby "wyższe rangą" w danej pracy, te co was atakowały swoim dotykalstwem? A tymczasem pozdrawiam ciepło w ten chłodny początek Maja. :-)